Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
kadewu JEDNYM OKIEM


Kto jest najmądrzejszy w świecie

Oczywiście Jot. Jego dzienniczek jest pełen wspaniałych ocen (w procentach). Przed nami wakacje, a potem drugi rok szkoły - już poważniejszy, bo dochodzi drugi język.

Być dzieckiem pełnym marzeń i mieć przed sobą tyle czasu i dróg.



kadewu 10:33:34 26/06/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Plecak raz

Spakować się. Zabrać książki. I czytnik. Włączyć tryb wakacyjny. Nie myśleć za dużo.



kadewu 08:47:25 25/06/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Duje, wyje

Wiatr za oknem, od kilku dni. W przerwach mży, i jest to deszcz, przed którym nie można uciec, przemoczy wszystko.

Jot na urodzinach F., z którym łączy go szorstka przyjaźń. Impreza odbywa się w Muzeum Nauk Przyrodniczych (dinozaury! tak!).

Jest sennie, mam troszkę pracy i niewiele ochoty. Ale umysł jasny, siły trochę więcej dzięki nowym lekom.



kadewu 13:04:03 23/06/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Najkrótsza noc, największy księżyc

Taki czas roku. Księżyc jest najbliżej Ziemi. Noc poszukiwania kwiatu paproci. Szkoda, że chmury zasłaniają mi srebrną kulę, która mignęła tylko na chwilę .

Paradoksalna rzecz: początek lata, a każdy kolejny dzień będzie krótszy, każdy zapowiada zimę.



kadewu 00:13:40 22/06/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Bez finału

Nie poszłam na rozdanie świadectw ukończenia kursu. W sumie nie wiem, dlaczego. Upał, konieczność spotkania mojego nauczyciela hiszpańskiego i fakt, że godziny uroczystości nie potwierdziła, - choć obiecała - E. od francuskiego; to wszystko mnie zniechęciło. J. w ubiegłym roku był zachwycony miniprzyjęciem z czipsami, mnie bardziej przypadło do gustu wino, ale - nie poszliśmy.

Szkoła dzwoniła do mnie, może chcieli mi dać jakiś superdyplom, uff, chyba bredzę...



kadewu 22:24:29 21/06/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Szlachetne zdrowie

Wygląda na to, że wracam do żywych. W sobotę zaczęłam zażywać naturalny hormon tarczycy i natychmiast zrozumiałam, dlaczego wiele osób uważa, że działa znacznie silniej niż hormon syntetyczny. Zawiera tak naprawdę dwa hormony: T4 i T3, co przy moich niskich wynikach okazało się znaczące. Poczucie ciepła, brak zmęczenia, koniec marznięcia dłoni i stóp, ale i dobre znoszenie upału - to moje pierwsze wrażenia. Mamy ponad 30 stopni, a ja nie jestem spuchnięta ani znużona, no i nie bolą mnie stawy.

Szkoda, że trudno jest wyprosić u lekarza, a potem kupić naturalny preparat, bo wydaje się dużo lepiej przyswajalny niż syntetyk. Owszem, produkuje się go z tarczyc świń po ich uboju, ale zwierzęta te nie giną na potrzeby przemysłu farmaceutycznego; zabija się je na mięso (którego ja nie jem od wielu lat). W Polsce też kiedyś wytwarzano ten lek, ale po zmianie systemu, wtedy mniej więcej, kiedy ja porzuciłam czerwone mięso, zarzucono i to. Szkoda.

Pacjent przewlekle chory, szczególnie" szczęśliwy" posiadacz Hashimoto, nie może ustawać w samokształceniu, poszukowaniu nowych informacji, dostępu do nowych suplementów i preparatów. Odpowiedzialność za jego samopoczucie jest w jego rekach. Na lekarza rzadko może liczyć... Tak, Hashi nikogo nie zabija, ale jest podłą, podstępną chorobą, która rujnuje samopoczucie i obniża jakość życia. Myślę, że powoli staje się cichą plagą naszych czasów, co mnie oczywiście nie pociesza.

Idę długą, krętą droga do normalności, trzymam w ręce małą buteleczkę maleńkich tableteczek. W kieszeni mam preparat witaminy D, w drugiej ręce zakraplacz z witamną B12. W plecaku preparat żelaza. Idę powoli, od 20 lat, ale sporo jeszcze chyba przede mną.



kadewu 09:25:12 20/06/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Zakończenie

Jeszcze jeden koniec - zdałam wczoraj egzamin ustny z francuskiego. A raczej zdawałam, bo wynik poznam jutro.

Był gorący, duszny wieczór z obietnicą burzy, która przyszła dopiero rano, bez większych skutków dla temperatury.



kadewu 09:24:46 19/06/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Koniec

Zdawałam dzis egzamin ustny z hiszpańskiego. Wyniki całości w czwartek. Wracałam jak zwykle pieszo: kwitną już jaśminy.




kadewu 21:33:56 17/06/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Być sobie samym

Dzisiaj rocznica śmierci Mirona Białoszewskiego, artysty życia, pisarza, który był własną materią twórczą, tematem i punktem odniesienia.

To jedyna data, której możemy być pewni. Co do urodzin, istnieją dwie wersje: oficjalna, wedle której "człowiek Miron" przyszedł na świat 30 czerwca 1922 r. oraz druga, którą sam zainteresowany podaje "Tajnym dzienniku": 30 lipca 1922 r.

Warszawie złożył hołd całością swoją twórczością, a przede wszystkim "Pamiętnikiem z powstania warszawskiego" - opowieścią o śmierci miasta widzianej oczami cywila, relacjonowaną wiele lat później, gdy Warszawa zdążyła się odrodzić.

Miron Białoszewski zasługuje na czytelników także dziś, 30 lat po śmierci. Wciąga i zaraża swoją prywatną wizją świata filtrowanego przez siebie, bo "być sobie samym / taki traf mi się".



kadewu 11:35:00 17/06/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Podwodny świat

Korzystając z niezłej, wietrznej, ale słonecznej pogody, wybraliśmy się do sklepu akwarystycznego. To jest najpierw odebrałam z punktu pocztowego (w księgarni) przesyłkę, a potem pojechaliśmy z przesiadką do sklepu Desbarax. Szukaliśmy krewetek. Krewetek (małych) nie było, więc kupiłam tylko dwie roślinki, nurzaniec i ludwigię (vallisneria, ludwigia). 

Sklep jest piękny, bo całkowicie staromodny. Przemiła - muszę to podkreślić - pani właścicielka pokazywała Jotowi patyczaki - dostał ich do łapki kilka, żeby obserwować ich zachowanie.

Rybki są zadbane, zdrowe i zadowolone. Jednocześnie akwaria pozbawione są wszelkich udziwnień techniczno-dekoracyjnych, co daje efekt szlachetnej prostoty (no dobra, po angielsku oldschool, po tutejszemu vintage). Widzieliśmy nawet rzadko spotykane w Belgii kardynałki, które tak bardzo lubię.

Czas tu się zatrzymał, ale to dobrze. Jakbym znowu spotkała wycinek własnego dzieciństwa!

Aha, sklep założono w 1904 r.!

http://aquariums-desbarax-bruxelles.be/fr



kadewu 23:36:15 15/06/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Czas

 

W pewnym sklepie, w jego witrynie, stoi sobie zegar. Jest niezwykły, ponieważ pokazuje czas za pomocą słów.

 


Była dziesiąta pięć.



kadewu 12:44:15 13/06/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Francuski

 Napisaliśmy wczoraj egzamin.

Nie był za bardzo reprezentatywny, za to dość trudny.

Rozumiem, że egzamin końcowy nie musi być testem typu achievement, ale raczej ma mierzyć umiejętności. Ale niech będzie przewidywalny.

Przygotowując się do testu spędziłam dwie godziny w słońcu, na ławeczce w parku. Potem przeszłam na plac zabaw, gdzie rozłożyłam kocyk.

Całkiem przyjemnie. Oby owocnie.




kadewu 09:10:56 12/06/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Zapach wiosny

Gdy wracam przed 22.00 ze szkoły, miasto pachnie dojrzałą wiosną. Pachną też pełne ludzi (nawet w poniedziałek) knajpy, w tym ponownie otwarta G. Goście siedzą w ogródkach, rozmawiają, jedzą i piją. Wielu z nich to emeryci. Jakby na to nie patrzeć, jest to normalność.

Czyli zapach wiosny to tutaj  aromat róż, bo kwitną już róże jadalne, zmieszany z zapachem krokietów z krewetek i smażonej pietruszki.

A gdzieś przy drodze leży porzucony but, bezużyteczny.

Nie, nie wydziela wstrętnej woni - tylko taki jest samotny.




kadewu 09:07:53 11/06/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Dzień sądu

Napisałam wczoraj egzamin z hiszpańskiego. Jakoś poszło, tak sądzę. Ciekawa rzecz, jak podcza roku szkolnego uszło ze mnie powietrze. Mój nauczyciel, H. z Chile stanowi ilustrację tezy, że nie każdy native speaker nadaje się do uczenia. Jego postawa doprowadziła do rozpadu naszej grupy - zostało nas dwoje, ja i Francuz S.

Nie uważam tego roku za stracony, nauczyłam sie trochę nowych rzeczy i zrobiłam powtórkę gramatyki. Podręcznik mieliśmy bardzo przyjemny (Aula 3); cóż, skoro niewiele korzystaliśmy.

 



kadewu 09:02:11 11/06/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Plac zabaw

Ulubione miejsce w pobliżu. Już można pójść, bo ciepło. Usiąść na trawie, ściągnąć buty i nie martwić się. A dzieci szaleją, wspinają się na drzewa, zjeżdżają, huśtają się. Słonko grzeje  tylko pyłki, pyłki przeszkadzają.




kadewu 08:54:04 11/06/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Urodziny

Króla Alberta II, 79. Były wczoraj. Gazety piszą o jego możliwej abdykacji na rzecz najstarszego syna Filipa - ewentualnie przed obchodami święta narodowego (21.07) lub dwudziestolecia objęcia tronu (sierpień). Zobaczymy. Ostatnio Filip wyszedł do ludu i pobiegł w półmaratonie brukselskim. Uchodzi za introwertyka, ma 53 lata i uważa się, że trudno mu będzie rywalizować z wizerunkiem dowcipnego i powszechnie lubianego Alberta.



kadewu 08:33:19 7/06/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Szynami

Trwa remont "mojej" linii 39 (kiedyś, dawno temu, "miałam" inną linię: 25. Przejeżdżała mi pod oknem).

Torowisko jest remontowane po to, by mogły po nim jeździć nowoczesne niskopodłogowe maszyny, wygodne dla osób na wózkach i z wózkami.

Póki co, ruch na linii 39 odbywa się po części wahadłowo. Choć ja nie jeżdżę zbyt często; zwykle do szkoły, a to tylko dwa przystanki. Wracam piechotą, czyli jak mówią Zagłębiacy, na nogach.

A w tramwajach jest COŚ majestatycznego, pięknego i niewytłumaczalnego. Niedawno na francuskim mieliśmy napisać zdania w trybie warunkowym: jakim środkiem transportu chciałbyś być? Napisałam: tramwajem, bo są powolne i pełne godności.

I tak właśnie myślę.



kadewu 10:19:28 5/06/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Towarzysz niedoli

Miejscowy żebrak, młody mężczyzna, zapewne chory na schizofrenię, a może po prostu nieprzystosowany, ma nowego psa. Dawniej był do rottweiler, teraz młodziutki piesio w typie buldoga; w każdym razie jest to pies obronny. Co się stało z rottweilerem?

Psina ma kocyk i piłkę, pan czyta nałogowo książki. Przenoszą się spod salonu prasowego do metra i z powrotem. Na noc gdzieś znikają, może jadą do noclegowni albo squatu.



kadewu 14:50:45 4/06/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Sprawdziany

Wszystko, co nam się przydarza jest przecie sprawdzianem nas, ale są też sprawdziany dosłowne. Wczoraj miałam mieć egzamin z hiszpańskiego, ale z przyczyn obiektywnych nie dotarłam na czas. Muszę teraz wpasować się w grafik profesora H.O., który jest nieco obrażony. W przyszły poniedziałek podejdę do egzaminu razem z S., który wcześniej prosił o możliwość zdawania jednocześnie części pisemnej i ustnej. Ale mnie na rękę iść nie trzeba, prawda? Ech.



kadewu 14:24:55 4/06/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Króliczki

Myślę, jak im się wiedzie. Cóż, kiedyś zamienią się w pasztet, ale...



kadewu 12:28:10 3/06/2013 [komentarzy 2] Komentuj

Noc samolotów

Wyjątkowo gęsto latające dziś nade mną samoloty wywołąły u mnie ciężkie sny. Chowanie się przed trąbą powietrzną w piwnicy, od lat nieżyjący dziadkowie, w tym babka z depresją (?), organizowanie wody i żywności na czas ataku żywiołu. Ból głowy.



kadewu 08:48:45 3/06/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Dwa koła

 Tak, bardzo późno zaczęłam sezon rowerowy. Bardzo.
Zrobiliśmy sobie wycieczkę bo dzień ładny, słoneczny i wietrzny.

Owszem, boli mnie pewna część ciała, ale jest lepiej niż rok temu: mięśnie trochę silniejsze, widocznie picie żelaza jednak pomaga. Poza tym rozleciały mi się ulubione dżinsy mające zaledwie rok i 5 miesięcy; szukam czegoś z obniżoną talią i rozszerzanymi nogawkami (czyli kompletnie passé, ale w tym dobrze wyglądam), ale na forum odsyłają mnie do sklepów brytyjskich... Jak tu żyć, łazić, jeździć bez porządnych dżinsów?

Pyłki znowu atakują.



kadewu 21:22:13 2/06/2013 [komentarzy 0] Komentuj





[191943] ||Strona Główna
[4] ||
Księga Gości
[Dodaj do Księgi]


Dodaj do Ulubionych
Kadewu żyje, by czytać i czyta, by żyć. W pozostałym czasie rozmyśla i śpi. Mówi rzadko. Rocznik 1974.



Archiwum

2017
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2016
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2015
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
2014
Grudzień
Listopad
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2013
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2012
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Styczeń
2010
Grudzień
Wrzesień
Sierpień



Ulubieni




Linki

kultura w Brukseli
piękny blog


kadewu
JEDNYM OKIEM: Uwagi Kadewu na temat otaczającego ją świata z uwzględnieniem wynalazku pisma. Czyta jednym okiem, bo drugie nie działa.