Lekki śnieg
Ekrany we śnie,
szare zasłony,
roboty igrające modelem drzewa,
obrazy obrazów,
światy, nie do końca, kąpiące się dziś w czasie,
twoja twarz na stoisku muzycznym,
zasiedziałe iluzje,
cytaty, dysertacje o,
rodzinne rzeźby,
trawestacje-
są potarganą kartką,
wątpliwością niczym pętla z drutu,
pogrzebane miasto dla koloru,
rzeka rozdziera przestrzeń
wnętrze złamanej kredy,
nic nie kryje się za poezją
choć drąży ona stronę
I spadł śnieg
i zakrył poezję.
David Joel Shapiro