Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
kadewu JEDNYM OKIEM


Autobusy i metro

Jest sezon ogórkowy. Autobusy są przekierowywane, pasażerów mniej niż zwykle. Wygląda, jakby wszyscy wyjechali na wakacje wraz ze swoimi dziećmi. Tak, ten nasz współczesny luksus wakacji.

Najczęściej rano, około ósmej, jestem sama w pojeździe. A że tenże autobus linii 76 ma objazd, trasa zaczyna się koło mojego domu. Muszę tylko minąć fryzjera i już.

Ranki są chłodne, rześkie i często wilgotne. Powietrze łaskocze moje gołe stopy w trampkach albo sandałkach. Kiedy docieram do autobusu, jest już parno. Chłodno i jednocześnie ciepło, tak może być tylko w Belgii latem.

Co drugi dzień mamy ulewę: z nieba spadają tony wody. We wtorek serwis Meteobelgique ogłosił, że mamy jesień.

Cóż, trzeba z tym żyć.

Po autobusie wsiadam w metro, również puste, jakby porzucone. Oczywiście zaludni się 1 września. Ale na razie dobrze jest, jak jest: przestrzeń, można obserwować ludzi.

 

 



kadewu 22:17:32 11/08/2017 [komentarzy 0] Komentuj

Rok we krwi

Za cztery dni minie rok, odkąd choruję na zakrzepicę. Kilka dni temu, po powrocie z wakacji, poszłam na wcześniej umówioną wizytę do szpitala klinicznego St. Luc, gdzie bywałam wcześniej w innych sprawach. Po niemal rocznym wycieraniu korytarzy szpitala Parc Leopold bez większych korzyści dla zdrowia, postanowiłam, że czas na zmianę.

Pan profesor H. nie był zadowolony, bo nie przeczytał wcześniej moich akt (wszelako wysłałam je trzy tygodnie wcześniej). Kiedy przez nie przebrnął, wyraził swoje niezadowolenie z przebiegu leczenia i faktu, że przeszłam cztery tomografie. Cóż, nie zleciłam ich sobie sama... Powiedział mi, że istnieją jeszcze dodatkowe cztery mutacje, których "w prywatnym szpitalu Chirec" mi nie zbadano - tu dostałam skierowanie od ręki.

 Przyszły już pocztą pierwsze wyniki i opis wizyty. Poziom D-dimerów mam w normie, a na wyniki badań mutacji poczekamy do września.

Mam wrażenie, że zrobiłam krok w dobrym kierunku. Prof. H. uważa, że mogę się poddać operacji oka; że zakrzepicę wywołała operacja brzuszna i pigułka. Ale też, że blokada żyły wrotnej tam już pozostanie( a stent? A może stent?) , a zawał śledziony, cóż, nie ma znaczenia.

Szlachetne zdrowie itd.

Następnego dnia pojawiłam się w szpitalu Parc L. na badanie opróżniania żołądka i bum, okazuje się, że na tym polega mój problem: opróżnia się leniwie. Nazywa się to gastropareza i wywołane jest chorobą nerwu. Po leczeniu farmakologicznym pozostaje zastrzyk z botoksu w żołądek.

Powiem szczerze, że miło byłoby coś normalnie zjeść nie zwijając się z bólu po fakcie. Kto wie, może jeszcze, pewnego dnia, ta chwila nastąpi.

 

 



kadewu 12:53:33 5/08/2017 [komentarzy 0] Komentuj

Nie zgadzam się

Odeszła z tego świata Wanda Chotomska, niezrównana wierszokletka dla dzieci, przyjaciółka Mirona Białoszewskiego, osoba wielce autonomiczna (w latach stalinizmu malowała paznokcie), rocznik '29. Pracowali razem z Mironem w jednej redakcji; pisywali wspólnie wiersze i powieści; można dostrzec w ich twórczości wzajemne wpływy.

Tak sobie dziecinnie myślę, że to niesprawiedliwe, że polska literatura i sztuka traci ostatnio wybitnych twórców. Zawsze odchodzą za wcześnie. Jeszcze maja siły twórcze. Jeszcze mogliby coś napisać, zagrać. Stworzyć.

Dawno, dawno temu przeczytałam o niedobrej gospodyni, co swego osła biła, "i tym biciem zła kobieta bardzo osła osłabiła".

Wtedy nie wyobrażałam sobie nawet, że zobaczę kiedyś żywego osła. Nie od razu też wiedziałam, że Wanda Chotomska jest autorką tych słów: ktoś oderwał okładkę książki.

Niedawno przeczytałam książkę-rozmowę z Wandą Chotomską; widać było, że to pożegnanie. Tym niemniej - szkoda wielka.



kadewu 22:00:15 4/08/2017 [komentarzy 0] Komentuj





[178596] ||Strona Główna
[4] ||
Księga Gości
[Dodaj do Księgi]


Dodaj do Ulubionych
Kadewu żyje, by czytać i czyta, by żyć. W pozostałym czasie rozmyśla i śpi. Mówi rzadko. Rocznik 1974.



Archiwum

2017
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2016
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2015
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
2014
Grudzień
Listopad
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2013
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2012
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Styczeń
2010
Grudzień
Wrzesień
Sierpień



Ulubieni




Linki

kultura w Brukseli
piękny blog


kadewu
JEDNYM OKIEM: Uwagi Kadewu na temat otaczającego ją świata z uwzględnieniem wynalazku pisma. Czyta jednym okiem, bo drugie nie działa.