Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
kadewu JEDNYM OKIEM


Wojna

Czytam pożyczone "Wojna nie ma w sobie nic z kobiety" (w oryginale "Wojna nie ma kobiecej twarzy").

Z początku szło mi ciężko: treść zwierzeń rosyjskich żołnierek (oraz praczek, pielęgniarek i wielu innych) wywalała mi bebechy.

I cóż tu powiedzieć? Że wojna to zło? Że wojna to nagromadzenie, spiętrzenie zbrodni, wynaturzeń, ale też bohaterstwa i człowieczeństwa?

Oby nigdy więcej.

 

Swietłana Aleksijewicz, Wojna nie ma w sobie nic z kobiety. Wyd. CZarne, Wołowiec 2015.



kadewu 22:56:47 30/04/2016 [komentarzy 0] Komentuj

Jest normalnie

W tym tygodniu otwarto stację Maelbeek, która wybuchła 22 marca... Odkąd przywrócono w miarę normalną komunikację, pociągi metra przejeżdżały przez Maelbeek nie zatrzymując się, a stacja była zaciemniona, zaklejona czarną folia i wyglądająca prawie jak martwe ciało w worku. Bo tych ciał było tam wiele - wiele w kawałkach, a część tak rozszarpana, że szukano DNA.

Kiedy przywrócono niemal normalne kursowanie metra, przy pierwszym przejechaniu przez zamkniętą stację miałam dreszcze. Teraz, gdy jest otwarta, jadąc do pracy wysiadam stację wcześniej i idę piechotą z Schumana - to blisko, w sumie zdrowo i bez konieczności rozmyślania nad własną śmiertelnością. Ale wczoraj jechaliśmy na trening na Anderlecht- musiałam przejechać przez Maelbeek. Drzwi otworzyły się, ludzie wsiadali, wysiadali - było zwyczajnie. Wszystko wyglądało zwyczajnie. Ale nigdy już zwyczajnie nie będzie.

 



kadewu 20:18:16 28/04/2016 [komentarzy 0] Komentuj

Ziarno

 11 kwietnia, zaraz po powrocie, poszliśmy na seans "Ziarna prawdy" połączony z rozmową z autorem scenariusza i książki, Zygmuntem Miłoszewskim oraz reżyserem, Borysem Lankoszem. Rzecz miała miejsce w Wolubilis (a także w Cook and Book, gdzie autor podpisywał książki).

Z niejaką przyjemnością posłuchałam dyskusji w języku angielskim prowadzonej przez pisarkę i brukselkę Grażynę Plebanek - Polacy naprawdę potrafią. Na widowni byli przecież także Belgowie. I obejrzałam film, który w formie kryminału próbuje postawić kilka pytań ważnych dla historii Polski.

Zastanawiam się, czy o istotnych sprawach musimy mówić językiem popu, ale widocznie tak jest. Kryminał gatunek niepoważny - a może już poważny? A pisarz Miłoszewski bardzo uroczy. Jak powiedział o sobie: - I am a sweetheart.



kadewu 11:53:14 24/04/2016 [komentarzy 0] Komentuj

Stany Zjednoczone.

Wypada angliście pojechać do Ameryki, i cóż, że po latach od zakończenia studiów.

Nie sądziłam, że się wybierzemy, ale - okoliczności pierwotnie sprzyjały: znajomi w Waszyngtonie i w Nowym Jorku byli skłonni przyjąć nas pod swój dach, a fakt zamieszkania w Brukseli powoduje, że nie staramy się o wizę w Warszawie, przez co chyba jest łatwiej. To znaczy bez żadnych niespodzianek.

Wyjazd miał nastąpić w ferie wielkanocne - ze względu na wakacje Jota. Sroga szkoła nie pozwala uczniom opuszczać zajęć poza okresami ferii... I dobrze. I wtedy właśnie nastąpił atak terrorystyczny, który sparaliżował lotnisko.

Mam minimum wrażliwości, więc nie twierdzę, że zamknięcie lotniska było najdotkliwszym ze skutków dwóch wybuchów, jakie miały miejsce w hali odlotów: nie, ludzkie życie jest warte więcej. Ale zamknięte lotnisko to olbrzymie straty i komplikacje. W wieczór przed odlotem poinformowano nas, że następnego rana lecimy z Antwerpii (której nie podejrzewaliśmy o jakiekolwiek lotnisko, może poza aeroklubem) do Zurychu, a stamtąd do Waszyngtonu. Nawet ciekawie: nigdy nie byłam w Szwajcarii; poczułam się niemal jak w filmie "Vabank".

Z Zurychu olbrzymia maszyna zabrała nas bez żadnych większych przygód do Waszyngtonu, na międzynarodowe lotnisko Dulles (które tak naprawdę nie leży w Waszyngtonie, ale trudno), i tak zaczęło się oglądanie USA.

Waszyngton w Dystrykcie Kolumbii jest sztucznie stworzoną stolicą państwa, które nie miało za sobą tradycji średniowiecza ani Renesansu: zdecydowano się zbudować coś praktycznego i funkcjonalnego. Budynki użyteczności publicznej reprezentują estetyczny styl georgiański czy pseudogrecki i mimo niejakiej gigantomanii wygląda to dobrze.

Dla mnie najpiękniejszy był budynek Thomasa Jeffersona Biblioteki Kongresu, co przyznał nawet 10-letni Jot, zajęty wyszukiwaniem ukrytych w płaskorzeźbach i freskach zwierzątek realnych i mitycznych.

Miałam okazję obejrzeć bibliotekę Jeffersona; stanowi ona część ekspozycji muzealnej. Tym niemniej biblioteka tętni życiem: zerknęłam (z zazdrością) z górnej kondygnacji na pracujących w czytelni.

Trafiliśmy akurat na czas, w którym kwitną sprowadzone tutaj w XIX wieku japońskie wiśnie. Okalają one tutejsze jezioro i wyznaczają niezrównany szlak przechadzek - niemal pielgrzymek - licznie przybyłych turystów.

 




kadewu 20:01:40 18/04/2016 [komentarzy 0] Komentuj

Sen

Spałam 12 godzin, z pomocą kota u boku. Trochę pomogło.



kadewu 13:16:23 16/04/2016 [komentarzy 0] Komentuj

Powrót za wschód

 Mam jetlag. W niedzielę wróciłam ze Stanów Zjednoczonych i nie mogę jeszcze odespać tych straconych godzin.

Od razu w poniedziałek poszliśmy do centrum Wolubilis na spotkanie z Zygmuntem Miłoszewskim i Borysem Lankoszem, któremu towarzyszyła projekcja filmu "Ziarno prawdy". Panowie (oraz moderatorka Grażyna Plebanek) rozmawiali jakże ślicznie w języku angielskim, no bo na sali byli też Belgowie.

Dziś pojechaliśmy na pierwszy trening po feriach. Jak zwykle zjedliśmy z arabskiej knajpie i jak zwykle dostaliśmy zniżkę.

Dwukrotnie przejechaliśmy przez wysadzoną stację. Nie śmiałam się rozglądać. Maelbeek przykryty jest czarną folią, jak trup. Jeszcze trochę zajmie mi oswojenie się z sytuacją.



kadewu 22:36:16 13/04/2016 [komentarzy 0] Komentuj





[201218] ||Strona Główna
[4] ||
Księga Gości
[Dodaj do Księgi]


Dodaj do Ulubionych
Kadewu żyje, by czytać i czyta, by żyć. W pozostałym czasie rozmyśla i śpi. Mówi rzadko. Rocznik 1974.



Archiwum

2017
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2016
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2015
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
2014
Grudzień
Listopad
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2013
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2012
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Styczeń
2010
Grudzień
Wrzesień
Sierpień



Ulubieni




Linki

kultura w Brukseli
piękny blog


kadewu
JEDNYM OKIEM: Uwagi Kadewu na temat otaczającego ją świata z uwzględnieniem wynalazku pisma. Czyta jednym okiem, bo drugie nie działa.