Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
kadewu JEDNYM OKIEM


Zaskoczenie

Załamanie pogody objawiło się opadami śniegu. Najpierw sypało delikatnie, jak z rozciętej poduszki. Potem zebrała się na ziemi puszysta kołderka.

Który to już raz w tym roku?

Był to najzimniejszy marzec od 1962 roku. Po raz pierwszy od 1953 r. w marcu w Belgii padał śnieg.

Tubylcy podchodzą do tego ze stoickim spokojem, i dlatego niezmiernie ich podziwiam.



kadewu 11:04:31 29/03/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Kto potrzebuje rodziny królewskiej

Kupiłam wreszcie wczoraj kontrowersyjną książkę "Kwestie królewskie" Frederica Deborsu. Demaskuje ona rzekomo prawdziwe relacje w belgijskiej rodzinie królewskiej. "Rodzina królewska zawsze mnie fascynowała", mówi we wstępie autor. No właśnie, rodziny królewskie fascynują poddanych i ludzi, którzy być może tęsknią za tym, by być poddanymi.

Królewska rodzina belgijska ma zupełnie inną rolę społeczną niż jej brytyjski odpowiednik. Król Albert II cieszył się zawsze ogromną sympatią Belgów. Poza tym w tym podzielonym kraju scala on symbolicznie niezbyt lubiące się nawzajem mniejszości i regiony.

A jednak ktoś postanowił odbrązowić ten pomnik. A może to prowokacja? Efekt jest taki, że i król okazuje się zwykłym człowiekiem z wszelkimi słabościami...

Przede mną sporo powolnego czytania :-).



kadewu 08:58:58 27/03/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Wiosna po zimie

A dziś wiosna.

Wczoraj w nocy, gdy wracałam z kursu hiszpańskiego, wiatr prawie odmroził mi twarz. Jednak księżyc świecił srebrzyście na tle rzadkich chmur, więc wiedziałam, że dziś będzie pięknie. I było, ale wiatr nadal hulał. Dziś Księżyc był złoty, więc pogoda na pewno się zmieni na gorsze.

Wiosna, wirusy, pani S. chora, więc kurs francuskiego odwołany. Życie.



kadewu 23:23:25 26/03/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Opady zimowe

 I znowu się zaczyna. Belgijska strona meteo zapowiadała na weekend "opady zimowe", no i właśnie widzę te opady na moim oknie. Po słonecznym Rzymie, po wiosennej aurze w Brukseli, gdzie od dawna kwitną kwiaty - atak zimy. Krokusy śpią pod białą pierzynką.



kadewu 14:19:35 24/03/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Miasto miast

Właśnie wróciłam z Rzymu, gdzie wiosna już w pełni, choć pora deszczowa dała nam się co nieco we znaki...

Pierwszy raz pojechałam do Rzymu, kiedy jeszcze płacono tam jeszcze lirami, w 1999 r. Drugi raz – niespełna osiem lat temu. Rzym w moich oczach składa się z warstw, które trzeba odkrywać powoli; jest to streszczenie historii cywilizacji Europy. Życia chyba nie starczy, by wszystko obejrzeć i przeżyć.

Moim najważniejszym celem były Muzea Watykańskie z ich imponującymi zbiorami. Przy każde wizycie mam poczucie, że spędziłam tam za mało czasu i pewnie tak jest. Sądzę, że i tydzień byłby za krótki, by przystanąć i zamyślić się nad każdym dziełem. Dla Jota najważniejsze były zbiory egipskie – sfinksy, koty i mumie. Podczas naszej wizyty Kaplica Sykstyńska była jeszcze zamknięta – właśnie skończyło się konklawe. Musiało nam wystarczyć to: http://www.vatican.va/various/cappelle/index_sistina_en.htm


Anubis, bóg zmarłych – z głową szakala


Bogini Bastet pod postacią kota

Lubię też bardzo Forum Romanum, bo skupia w sobie wszystkie najważniejsze składniki historii Rzymu, jest pomostem między starożytnością i erą nowożytną, a przy tym mieści się pod gołym niebem.

 


Troszkę nadgryziony Apollo

Zwiedzanie Forum to bardzo długi spacer wśród drzew oliwnych i pomarańczowych, a łączony bilet pozwala nam również wstąpić do Koloseum.



Pinie są wszędzie, a Koloseum za plecami autorki zdjęcia

Będąc w Rzymie warto skosztować kuchni rzymskiej. Jest bezpretensjonalna i smaczna; warto spróbować spaghetti al pomodoro e basilico czy spaghetti z ośmiorniczkami, wypić espresso lub latte. Właściwie o wpadkę kulinarną trudno, a restauracji jest zatrzęsienie.

Także bruk rzymski jest zupełnie inny niż brukselski. Imponujące, wielopiętrowe kamienice przytłaczają i wymuszają podziw. Nawet kołatki na drzwiach są wielokrotnie większe od brukselskich.



Wycieczka do Rzymu jest dziś łatwa i niezbyt droga. Jeździmy dziś przecież do znacznie bardziej egzotycznych miejsc. Ale nie ma drugiego miasta, które byłoby taką kopalnią wrażeń estetycznych, które tak bardzo tkwiłoby w przeszłości, ucieleśniając to wszystko, czy Europa była i jest.

  

Co warto zobaczyć?

http://www.rome.info/


Gdzie warto mieszkać?

http://www.nightsinrome.com/

Gdzie warto jeść?

Gallo Matto via Cavour 107, Rosa Rosae Via di Pietra, 88 – pizza/makaron

od 8 euro



kadewu 10:09:00 22/03/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Wspaniały świat

Wczoraj byliśmy na premierze filmu "Le monde fantastique d'Oz". Nie bardzo wiem, po co po raz kolejny zekranizowano tę historię (choć gdyby to Robert Downey jr grał główną rolę, to może... jakoś...). Ale 7-latkowi się podobało, a ja dostałam prezent w postaci bajkowego świata, jaki czekał na nas o 20.00, po wyjściu z kina.



kadewu 08:18:50 14/03/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Zawiało

 Zgodnie z prognozą pogody, której nikt nie przeczytał, Bruksela pokryła się grubą warstwą śniegu. W tym ulice, chodniki i zaparkowane samochody i niewywiezione worki śmieci.

Aleja H. pozostaje nieodśnieżona, ale rozjeżdżona. O pół do dziewiątej na trasę wyjechały cztery tramwaje linii 39.

Wiatr powoduje, że wydaje się, jakby śnieg padał poziomo.

Dzieci się cieszą. A że każdy jest trochę dzieckiem - ja też.



kadewu 09:06:14 12/03/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Biało

Zasypało. Okna zalepił mi śnieg. Leci dalej, choć się topi, zabielił miasto.

Poddałam się, bo kurtka mokra, i nie poszłam na kurs.

A róże już wypuściły listki...




kadewu 20:46:51 11/03/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Powrót zimy, cz. kolejna

Podobno dziś i jutro nastąpi kolejny atak zimy. Szkoda, bo kilka słonecznych dni narobiło nam nadziei na lepszą pogodę, w końcu marzec to już tutaj prawdziwa wiosna.



kadewu 21:24:08 10/03/2013 [komentarzy 0] Komentuj

A imię jego 39

W środowe wczesne popołudnie siedziałam w prześwietlonym słońcem brukselskim tramwaju starego typu. Przyszło mi  wtedy do głowy, żeby zrobić fotkę kasownikom. Podejrzewam, że te biletowe, pomarańczowe zaczną wkrótce znikać, a pozostaną tylko czerwone czytniki kart.

Tramwaj w słońcu oczywiście znacznie zyskuje na urodzie. Tym niemniej z rozrzewnieniem wspominam polskie tramwaje linii 21 z fotochromatycznymi szybami, co przy mojej nadwrażliwości na światło było zbawienne - gdy wieki temu wracałam nimi ze szkoły, z Sosnowca.



kadewu 00:19:22 9/03/2013 [komentarzy 0] Komentuj

By się uśmiał

W Belgii afera z koniną rozbrzmiała głośniej niż w Polsce, ponieważ potraktowano ją jako zagrożenie z zewnątrz, bo mięso miało pochodzić z Polski, Rumunii, czy Holandii, to jest spoza Belgii. Belgia cierpi na kompleks oblężonej twierdzy w stopniu znacznie mniejszym niż Polska, co nie znaczy, że jest od takich lęków wolna.

 


Czym jest koń w Belgii? Na pewno nie jest już maszyną rolniczą, choć we Flandrii widok pasących się ogromnych koni pociągowych nie jest rzadki. Owszem, frytki tradycyjnie smaży się na tłuszczu, który częściowo składa się z końskiego łoju. Dlatego ja, Polka, której dzieciństwo toczyło się w obecności konia, jeść ich jakoś nie mogę.

Jest coś okrutnego w tym, że zwierzę pracujące wiernie dla człowieka przez dwadzieścia lat na starość wędruje do rzeźni. Jednak dobrze; światem rządzi pieniądz, nie stać nas na zapewnienie wszystkim starym koniom emerytury na zielonej trawce. Zatem, jeśli muszą skończyć jako obiad na włoskim i francuskim stole, niech żegnają się z życiem w Polsce, a nie giną w mękach podczas transportu.

 



kadewu 10:14:10 8/03/2013 [komentarzy 0] Komentuj

Zmiana

Wczoraj przyszła fala ciepła. No bo krokusy i tak dalej kwitną już od dawna. Ale siedemnaście stopni to zupełna niespodzianka. Zatem przed wyjściem na kurs francuskiego sięgnęłam po cienki prochowiec - i cóż, że czarny i mało wiosenny. Coroczna archeologia - w kieszeniach znalazłam październikowe bilety komunikacji, co oznacza, że wtedy ostatnio nosiłam ten płaszcz. Oprócz tego dwie kostki cukru z kawiarni (bo nie słodzę). Nie pamiętam już, z kim wtedy obiadowałam, choć przecież takie wyjścia to u mnie rzadkość.

Zabawne, że wiosna spotyka się z jesienią w kieszeniach mojego płaszcza.



kadewu 09:19:37 6/03/2013 [komentarzy 0] Komentuj

No i jak

Starzejemy się. Mój ojciec, ja, mój pies. Może nawet koniec jest bliski..? W każdym razie coraz bliższy. Zawsze przed urodzinami jest mi trudno, także fizycznie (cholerne statyny), więc w tym roku postanowiłam uciec daleko z miejsca, w którym mieszkam. Astrologowie uważają, że tak zmienia się (uwaga, słowo dla mnie nietypowe) los czy też  "kosmiczny projekt" na kolejny rok. Zobaczymy.



kadewu 11:27:19 4/03/2013 [komentarzy 2] Komentuj

Po cavie

Pożegnanie V. już za mną i kolegami z grupy. Prezent - dwie filiżanki z porcelany - został uroczyście przekazany, ogórki spałaszowane, a cava wypita. Odwiedziła nas nowa nauczycielka, S. Młoda i wesoła, potrafi doskonale wymówić nawet polskie imiona.

Znowu od nowa.



kadewu 09:29:13 1/03/2013 [komentarzy 0] Komentuj





[201218] ||Strona Główna
[4] ||
Księga Gości
[Dodaj do Księgi]


Dodaj do Ulubionych
Kadewu żyje, by czytać i czyta, by żyć. W pozostałym czasie rozmyśla i śpi. Mówi rzadko. Rocznik 1974.



Archiwum

2017
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2016
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2015
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
2014
Grudzień
Listopad
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2013
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2012
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Styczeń
2010
Grudzień
Wrzesień
Sierpień



Ulubieni




Linki

kultura w Brukseli
piękny blog


kadewu
JEDNYM OKIEM: Uwagi Kadewu na temat otaczającego ją świata z uwzględnieniem wynalazku pisma. Czyta jednym okiem, bo drugie nie działa.